Po pierwsze: nie osądzaj

Zawsze uderzała mnie swoista podwójność lewicowych i liberalnych haseł. Z jednej strony brzmią dobrze. Co można zarzucić zestawowi: wolność, równość, braterstwo? Z drugiej strony, zawsze okazują się zaprzeczeniem wartości. Ich siła tkwi w powierzchownej prawdziwości. Kiedy rewolucjoniści mówią: zabójca nie jest winny, to społeczeństwo ukształtowało go na mordercę, w jakiejś części mają rację. Problem polega na tym, że wnioski, które wyciągają ze swych częściowo słusznych przesłanek, są już skrajnie szkodliwe dla społeczeństwa. Kiedy Jim Jarmusch mówi w swoim najnowszym wywiadzie dla kolorowej polskiej prasy kobiecej: „Po pierwsze, nie osądzaj”, kłamie, mówiąc prawdę.
...
[pozostało do przeczytania 71% tekstu]
Dostęp do artykułów:
Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | www.gazetapolska.pl | www.panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl
Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Do czego są one potrzebne może Pan/i dowiedzieć się tu. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.