Klatki pełne miłości

Smutne psie oczy patrzą przez metalowe druty klatek. Zmarznięte kudłate pyski odwracają się w stronę przechodzących ludzi. Wezmą? Nie wezmą? Pójdą dalej poszukać ładniejszego? Niektóre psy nie podbiegają już do krat, są zrezygnowane. – Wbrew pozorom one doskonale zdają sobie sprawę, gdzie się znajdują – mówi Tamara Świtalska. Dodaje, że zima to dla nich szczególnie trudny okres

W schronisku na warszawskim Paluchu obecnie przebywa ponad 700 zwierząt. Przeważają psy i koty, ale zdarzają się również np. świnki morskie. Tak duża ilość podopiecznych sprawia, że pracownicy schroniska muszą wykazać czasem 200 proc. zaangażowania.

Tona jedzenia każdej
[pozostało do przeczytania 85% tekstu]
Dostęp do artykułów: