Operacja „Kalifat”

„Zamachy terrorystyczne zawsze działają na korzyść Kremla” – uważa znany analityk polityczny Andriej Piontkowski. Dlatego Rosja od dawna prowadzi podwójną grę, używając terrorystów do własnych celów, a jednocześnie ostentacyjnie oferując Zachodowi sojusz przeciwko dżihadowi. Tak samo jest z Państwem Islamskim. IS nie zagraża Rosji, przeciwnie, jego istnienie jest dla Rosji bardzo sprzyjającą okolicznością. Powstałą zresztą przy udziale rosyjskich służb specjalnych

„Cud naszych czasów: rosyjskie wojsko nie zauważyło 4 tys. bojowników zbliżających się do Palmyry” – tweet takiej treści zrobił furorę po tym, jak 11 grudnia ub.r. oddziały IS odbiły starożytne miasto
[pozostało do przeczytania 88% tekstu]
Dostęp do artykułów: