Gender, bindu i Lejba Dawidowicz

Postmodernizm to raczej zsyp idei niż filozofia. Tak jest w całej cywilizacji Zachodu, nie inaczej w polskiej kulturze. Po wygaśnięciu zainteresowania osobą i nauką Jana Pawła II w Polsce jest to, co na każdym wysypisku: resztki i szczury.

W:Margines atakujący tradycyjny model kultury nie ma innego programu poza destrukcją. Pamiętać trzeba, że znów tworzą go aparatczycy partii, która straciła władzę – wcześniej była to PZPR, po 2015 r. doszła jeszcze Platforma Obywatelska. Doskoczył także KOD, w którym oprócz byłych aparatczyków są „resortowe dzieci”, a nawet wnukowie (lider Mateusz Kijowski to wnuk działacza ZSL, który wprowadzał stan wojenny), oficerowie

[pozostało do przeczytania 94% tekstu]
Dostęp do artykułów: