Tonący delfin z dworu Tuska

O szczecińskim pośle PO Sławomirze Nitrasie zrobiło się głośno w ostatnich dniach grudnia, gdy plądrował rzeczy posłów PiS w ławach sejmowych. Należy on do „frakcji rewolucyjnej” w PO, która wymusza na Schetynie kontynuację okupacji sali plenarnej sejmu. To próba wypłynięcie raz jeszcze na powierzchnię polityka, który przed laty nazywany był „delfinem na dworze Tuska”. Dziś ów „delfin” dawno już popadł w niełaski Donalda i nie ma czego szukać w Szczecinie. Dlatego jest w stanie chwycić się każdej brzytwy, aby nie utonąć

16 grudnia w relacjach telewizyjnych posła Sławomira Nitrasa było widać chyba najczęściej. Niewysoki, szczupły 40-latek, mocno pobudzony,

[pozostało do przeczytania 92% tekstu]
Dostęp do artykułów: