Poddać Polskę walkowerem

Prof. Krasnodębski to ważny autorytet obozu niepodległościowego, jego diagnozy są często celne. W historii Polski zawsze, niestety, było tak, że część naszych rodaków wolała wybrać wygodne życie i dorabianie się niż walkę lub chociaż dbałość o wolność całego narodu czy niepodległość Państwa Polskiego. W gruncie rzeczy w naszych dziejach zawsze były te dwa nurty: jeden, którego twórcy myśleli jak działać, a gdy trzeba – bić się pro publico bono i w myśl hasła Deo et Patria, i drugi, zilustrowany przez XVI-wiecznego poetę Szymona Szymonowica znaną frazą: „Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna”. Ten „nurt sielankowy” jest w Polsce trwały.
[pozostało do przeczytania 91% tekstu]
Dostęp do artykułów: