W kryzysie bez kryzysu

Polacy są optymistami, stwierdziła pewna ekonomiczna gazeta brytyjska, nic, tylko kupują i patrzą w przyszłość z nadzieją, że Polska to nie Grecja i że nasz kraj pozostanie Zieloną Wyspą. Nie da się ukryć, że Polska to nie Grecja. I klimat nie ten, a jak przyjdzie zima, trzeba będzie grzać. A wszystko podrożeje, gaz, prąd i węgiel. Owoce cytrusowe u nas nie rosną, więc trzeba będzie na te święta wydać więcej na pomarańcze niż w Grecji. A poza tym jest fajnie, nie takie bagaże targaliśmy na plecach. Przeżyliśmy komunistów, przeżyjemy i kapitalistów.

Pan Kowalski zaciągnął kredyty na mieszkanie, samochód, telewizor, komputer i futerko dla żony. Na żłobek i przedszkole, na dobrą
[pozostało do przeczytania 57% tekstu]
Dostęp do artykułów: